Pasja rzeźbiarska
Jak się to wszystko zaczęło
Moje zainteresowania w kierunku rzeźbiarskim, zaczęły się już w wieku dziecięcym. Lubiłem mieć jakiś scyzoryk i coś nim strugać. Na początku nauczyłem się wykonywać gwizdki z wierzby, gdzie robiło się pewne cięcia, a później się opukiwało i ześlizgiwało korę tak, aby jej nie zniszcyć. Kiedy się już wycięło odpowiednie miejsca, to ponownie się ją wsuwało i gwizdek był gotowy.
Z biegiem czasy gdy nabierałem doświadczenia w operowaniu nożykiem - przeszedłem na dłubanie łudek z kory sosnowej. I tak powolutku, po opanowaniu kory, zacząłem rzeźbić w drewnie, gdzie pierwsze moje prace były bardzo skromne i mizerna.

Na fotce widać moją poważniejszą pracę, którą wykonałem chyba w wieku 13-14 lat. Myślę, że każdy z rzeźbiarzy miał podobne doświadczenia, choć znam takich rzeźbiarzy, gdzie ich pasja zaczęła się dopiero w dojrzalszym wieku. Kazdy ma swój czas na talent , ważne, że go odkryliśmy i staramy się go pielęgnować i rozwiać. Mieć pasję to być człowiekiem szczęśliwym - każdemy tego wszystkim zyczę.
- There are no comments yet


